Lewandowski rezerwowym. Trener musiał się tłumaczyć

admin
By
3 Min Read

Start Piłka nożna Lewandowski rezerwowym. Trener musiał się tłumaczyć Getty Images / Jared Lennon / Na zdjęciu: Gregg Berhalter

W sobotnim meczu Chicago Fire Robert Lewandowski pojawił się na boisku dopiero z początkiem drugiej połowy. Trener Gregg Berhalter wyjaśnił, dlaczego tak się stało. – Kontrolujemy jego czas gry, ale przyzwyczajamy się do nowej sytuacji – wyznał.

Za Robertem Lewandowskim drugi mecz w barwach Chicago Fire. Tym razem doświadczony napastnik wszedł na boisko w drugiej połowie. Nie sprawił jednak, że “Strażacy” odwrócili losy spotkania. New York City FC wygrał mecz 3:1. Na konferencji prasowej trener Gregg Berhalter został zapytany o sytuację z Lewandowskim. Kilka dni temu w przegranym 2:3 spotkaniu z Interem Miami polski piłkarz rozpoczął w wyjściowej “11” i zszedł z boiska w 62. minucie. Teraz 37-latek pełnił rolę zmiennika i pojawił się na murawie w drugiej połowie.

ZOBACZ WIDEO: Oglądał debiut Lewandowskiego ze stadionu. Nie zakłamywał rzeczywistości

– Tak naprawdę chodzi o to, żeby wszystko poukładać – zrozumieć, jak może mieć największy wpływ na grę, jak możemy być solidni w defensywie z nim w składzie i jak będziemy pressować.

Celowo nie wystawiliśmy go w pierwszej połowie dzisiejszego meczu, ponieważ chcieliśmy ograniczyć liczbę minut, które rozegra, po tych 60 minutach w środę. Dlatego kontrolujemy jego czas gry, ale przyzwyczajamy się do nowej sytuacji – tłumaczył szkoleniowiec Chicago Fire (cytat za Przegląd Sportowy Onet). Berhalter jeszcze raz podkreślił, że Lewandowski będzie jeszcze potrzebował czasu, aby złapać swój rytm. Niezmiennie wierzy, że Polak pokaże jeszcze grę na wysokim poziomie. Uważa napastnika za zawodnika wysokiej klasy.

– Uważam, że wraz z budowaniem chemii między zawodnikami, gdy zaczną lepiej rozumieć swoje ruchy, wiedzieć, gdzie się znajdują, jakie przestrzenie zajmować i gdzie możemy dogrywać piłkę do Roberta, wszystko zacznie się układać. To bardzo wczesny etap. Mamy wobec niego wysokie oczekiwania – tak samo, jak wy, jak wszyscy. Potrzebujemy jednak trochę cierpliwości i zrozumienia, w jakim miejscu obecnie się znajduje. Nie grał przez siedem tygodni i teraz stopniowo wraca do formy. Wszyscy mocno wierzymy, że osiągnie swój poziom – dodał trener.

Teraz przed Lewandowskim pierwszy występ w Major League Soccer na domowym stadionie “Strażaków”. Kolejny mecz jego Chicago Fire rozegra bowiem u siebie w nocy z soboty na niedzielę (2 sierpnia) z Charlotte FC.

STS to legalny bukmacher. Gra u nielegalnych podlega karze. Hazard może uzależniać. 18+

Zgłoś błąd w treści

Dodaj ulubione ligi, drużyny i sportowców, aby mieć ich zawsze pod ręką

Share This Article
Leave a Comment

Leave a Reply