Start Tenis Marat Safin Legenda nie gryzła się w język. Dostało się nawet Sinnerowi i Alcarazowi Getty Images / Nicolo Campo/LightRocket via Getty Images / Jannik Sinner i Carlos Alcaraz
Marat Safin, były wybitny tenisista, w ostrych słowach wypowiedział się na temat poziomu współczesnego tenisa.
Rosjanin zakwestionował również wielkość Jannika Sinnera i Carlosa Alcaraza. Marat Safin to jedna z barwniejszych postaci, jaka pojawiła się w światowym tenisie. Rosjanin, dwukrotny mistrz wielkoszlemowy i były lider rankingu, nigdy nie gryzł się w język i zawsze słynął z mocnych opinii. Teraz na celownik obrał sobie poziom współczesnych rozgrywek. W transmitowanej na portal YouTube rozmowie ze swoją siostrą Dinarą i Anną Czakwetadze, dwiema niegdyś świetnymi rosyjskimi zawodniczkami, Safin bardzo krytycznie wyraził się o aktualnym poziomie światowego tenisa.
ZOBACZ WIDEO: Hołd dla legendy. “Jeśli pojawiał się głos Karola Stopy, to działo się w tenisie coś istotnego”
– Poziom tenisa spadł. Nie wiem, dlaczego to się wydarzyło, ale tak jest. Wcześniej było 30-50 tenisistów zdolnych do gry na najwyższym poziomie. Teraz jest ich najwyżej dziesięciu.
Najlepsi dochodzą do półfinałów wielkoszlemowych bez straty seta, a to uważam wręcz za śmieszne – mówił. – Pod koniec lat 90. i na początku XXI wieku mieliśmy niesamowitą liczbę wspaniałych tenisistów. Byli także specjaliści od gry na każdej nawierzchni, co sprawiało, że tenis był bardziej różnorodny – zauważył. Safin nie oszczędził Jannika Sinnera i Carlosa Alcaraza, a więc dwóch aktualnie najlepszych tenisistów świata. Stwierdził, że Włoch i Hiszpan nie mieliby szans na takie sukcesy ani w okresie dominacji “Wielkiej Trójki”, ani w czasach, kiedy on występował.
– Myślę, że prawdopodobnie bym z nimi przegrał, ale nie postrzegam ich jako groźnych graczy – powiedział o Sinnerze i Alcarazie. – Oni nie są jak Federer. To coś zupełnie innego. Aby osiągnąć poziom Federera, muszą jeszcze wiele osiągnąć – ocenił. – Gdyby Sinner i Alcaraz grali w erze Nadala i Djokovicia albo na początku XXI wieku, nie byliby numerami jeden i dwa na świecie.
Nie sądzę, żeby doszli tak wysoko. Ale nie chcę nikogo umniejszać. To po prostu moja perspektywa – stwierdził. – To znakomici tenisiści, którzy zdobyli wiele tytułów.
Ale nie wiem, czy wygraliby tak dużo turniejów wielkoszlemowych, grając w tamtych czasach – dodał obecny trener Andrieja Rublowa. Zagłosuj, aby zobaczyć wyniki
Zgłoś błąd w treści
Dodaj ulubione ligi, drużyny i sportowców, aby mieć ich zawsze pod ręką


